Witam, pisze z zapytaniem, a raczej prośba o rade lub wskazanie osoby, która jest mi w stanie pomóc. Moje długi obecnie sięgają ponad milion złotych. Straciłem prace, a zona ode mnie odeszła i zasądzi niedługo płatność alimentów. Co ja mam począć, czy czeka mnie wiezienie?