Ja na Pana miejscu zamiast na kredyt odnawialny zdecydowałbym się na wyrobienia karty kredytowej. Za możliwość korzystania z kredytu odnawialnego za każdym razem trzeba płacić, natomiast jeśli chodzi o kartę kredytową, to każdy bank oferuje nam tak zwany okres bez odsetek, w którym możemy spłacić zadłużenia.