Załóżmy, że jest dług – ponad dziesięć tysięcy, a osoba zadłużona zarabia 1800 złotych na rękę. Jak można przewidzieć działania komornika, który taki dług będzie chciał odzyskać? Od jakiej kwoty zarobku może ściągnąć ten dług, jakiś procent od każdej wypłaty, aż uzbiera się dziesięć tysięcy, czy od razu całą sumę i tak przez pięć miesięcy zostawiając kogoś bez środków do życia?