Jak traktuje się umowę zlecenie w takich sklepach, które sprzedają na raty? Czy można cokolwiek na nią wziąć, czy tylko liczy się umowa o pracę? Są czasami takie zlecenia, gdzie ludzie zarabiają o wiele więcej, niż na umowie o pracę, ale sama forma jest inna i być może to zaważa na decyzji sklepu? Czy zdarza się tak, że ci na zleceniu mogą brać na raty?