Rok temu zaciągnałem debet, pieniądze te jakoś szybko się rozeszły nie wiadomo w sumie na co! Teraz jak wpływa wypłata, pokrywa ona debet i to nie w całości, nie dość że płacę grube pieniądze za odsetki, to jeszcze cały czas te uczucie że jest się pod kreską jak spłacić ten debet?!