Jak wygląda sytuacja osoby, która nie spłaca kredytu hipotecznego, czy bank posyła do niej komornika, aby wyegzekwować należność, czy po prostu ma prawo zająć hipotekę? Jeśli tak, to do jakiej wysokości muszą urosnąć długi, aby można było posłużyć się hipoteką? Jakie są inne metody stosowane przez bank, które mają zmobilizować opornego dłużnika?