Oszust wzioł kredyt na 80 letnią babcię podrabiając jej podpis, komornik wszedł na jej emeryturę. Ona ze wstydu długo się nie przyznawała, tylko spłacała komornika. Jak teraz pomóc tej babci, która nie chodzi i sama nigdzie nie pojedzie i niczego nie załatwi. Od czego zaczać ? Od banku że udzielił kredytu osobie, a to nie jest jej podpis. Od sądu o złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty, że osoba spłaca kredyt który nigdy nie wzieła? O co jeszcze napisac w pozwie do sądu ? o zwrot z banku niesłusznie popranych pieniędzy + pobrane odsetki od nie jej kredytu? Proszę o poradę.
Renia