Komornik to też człowiek i absolutnie można się z nim dogadać. Taka ugoda może polegać na spłacaniu powstałego zadłużenia w ratach. Jeżeli dłużnik nie ma zamiaru kombinować i chce spłacić dług, tylko chwilowo nie ma całej gotówki, to w takim przypadku komornik pójdzie z pewnością na rękę.