Mam dość nieciekawą sytuację finansową, jestem zadłużony i nie wiem już, co robić. Z każdym dniem czuje jak pętla kredytowego zadłużenia zaciska mi się na szyi. Wiem, ze nie ucieknę od problemów, bo zresztą i po co ale chciałbym jakoś poukładać swoje sprawy. Czy są jakieś osoby lub instytucje, które pomagają takim osobą jak ja?