Mówi się, że z pustego i Salomon nie naleje. Jeżeli nie ma się środków na spłatę zadłużenie, to niestety trzeba będzie się liczyć z tym, że wcześniej czy później pojawi się komornik sądowy. Będzie on próbować odzyskać należności z majątku dłużnika, jeżeli takiego nie stwierdzi, to po prostu umorzy postępowanie.