Czy jest jakaś dobra strategia na komornika który pojawia się, by zająć czyjeś konto za niespłacone długi? Jak w ogóle z nim rozmawiać, kiedy będzie zadawał pytania wprost, to lepiej mieć przygotowane odpowiedzi, czy mówić mu prawdę, tak jak jest? Jeśli ktoś nigdy nie miał do czynienia z komornikiem, to może dużo zepsuć nie będąc dyplomatycznym?