W więzieniu na pewno nie skończysz. Popełniłeś podstawowy błąd, nie bierze się kolejnych pożyczek w celu spłacenia poprzednich. Wiele osób właśnie w ten sposób wpadło w poważne tarapaty. Na Twoim miejscu znalazłbym dodatkowe źródło dochodu, poprosił rodzinę lub znajomych o pomoc, ograniczył swoje wydatki oraz negocjował z wierzycielami warunki spłaty zadłużenia.