Przez utratę pracy, niestety ale nie spłacałem kredytu gotówkowego. Dostałem wezwanie do zapłaty całości zadłużenia, jeśli tego nie zrobię zostanie mi wypowiedziana umowa kredytowa. Nie jestem w stanie zapłacić całości zadłużenia, ale rodzice zaproponowali mi pomoc i mogą uregulować 50 % zaległości, ale resztę chciałbym spłacać dalej w ratach, chciałbym się dowiedzieć tylko czy da się jakoś dogadać jeszcze z bankiem czy jest na to już za późno?